Godusławski: Solaris obnażył słabość planu Morawieckiego [OPINIA]
Gdy jako pierwsi pisaliśmy w DGP, że
jedna z wizytówek naszej gospodarki jest na sprzedaż, trudno było
oczekiwać, że znajdzie się krajowy inwestor gotowy kupić Solarisa i
rozwijać jego biznes. Do ostatecznych negocjacji został dopuszczony
hiszpański CAF. Za 300 mln euro pewnie przejmie firmę, która była przez
lata pozytywnym symbolem made in Poland. Producent spod Poznania był
łakomym kąskiem – jest poukładany, ma solidny portfel zamówień, a jego
pojazdy jeżdżą już w 700 miastach, w 32 krajach, na czterech kontynentach.