Sowiecka szkoła public relationsWspierać użytecznych idiotów, a groźnych oponentów niszczyć. To proste zasady, jakimi kierowały się tajne służby, dbając o wizerunek Związku Radzieckiego na Zachodzie. Uczył się ich także były oficer KGB Władimir PutinAndrzej Krajewski•27 marca 2014
Zbroić trzeba się z głowąGdy nad Europą zawisła groźba wojny, II RP zwiększyła wydatki na armię do niemal 40 proc. rocznego budżetu. Cóż z tego, skoro bardzo źle wydano te pieniądzeAndrzej Krajewski•20 marca 2014
Przez Chiny do sukcesuPolacy za granicą potrafili kiedyś działać solidarnie i trafnie inwestować, ale udawało im się to, nie wiedzieć czemu, jedynie na Dalekim WschodzieAndrzej Krajewski•13 marca 2014
Krymska szachownicaKażde mocarstwo, które potrafiło podporządkować sobie Krym, dominowało potem w Europie Wschodniej. A dla Rosji zdobycie półwyspu zaowocowało okresem najwspanialszej ekspansji w jej dziejachAndrzej Krajewski•06 marca 2014
Reputacja jest najważniejszaNajwiększym kłopotem nie są długi, lecz brak wiarygodności, której utrata oznacza dla państwa koniec suwerenności lub bankructwo. Dlatego w II Rzeczpospolitej nauczono się dbać o nią równie starannie, jak o niepodległośćAndrzej Krajewski•27 lutego 2014
Bursztynowa gorączkaPod koniec stycznia na światowych rynkach bursztyn bywał cenniejszy od złota. Niespodziewanie pojawiła się okazja, żeby sporo na nim zarobić, co jak dotąd udawało się wszystkim, tylko nie PolakomAndrzej Krajewski•13 lutego 2014
Ojczyzna motoryzacji na zakręciePrzed stu laty przemysł samochodowy nad Sekwaną był u szczytu potęgi. Francja miała wszelkie warunki do tego, by zostać kluczowym producentem samochodów na świecie. Jednak największe atuty zaprzepaszczono dawno temu, a dziś spadek po latach świetności wykupują ChińczycyAndrzej Krajewski•06 lutego 2014
Geniusze wódkiPolacy, gdy poznali sekret destylowania, potrafili uczynić z jego efektu końcowego dzieło sztuki. Ale zamiast wypromować niezwykłe trunki za granicą, woleli wypijać je osobiścieAndrzej Krajewski•30 stycznia 2014
Przez zamknięte graniceJeśli na towar jest duży popyt, nic nie powstrzyma przemytników. Celnicy w PRL byli bezradni wobec sprytu rodaków i trudno zakładać, że dziś ich następcy wygrają walkę z kontrabandąAndrzej Krajewski•23 stycznia 2014