Przerwa w ubezpieczeniu oznacza konieczność zapłacenia kary
Podczas studiów skorzystałem z
ubezpieczenia zdrowotnego – zgłoszenia przez
uczelnię do NFZ osób powyżej 26. roku
życia. Po obronie, która była w
październiku, znalazłem jedynie zajęcie na
umowę o dzieło, opiewającą na
niewielką kwotę – pisze pan Bartosz. –
Przez ten czas korzystałem z prawa do opieki lekarskiej,
które podobno należało mi się przez
cztery miesiące. Gdy ten okres upłynął,
zgłosiłem się do NFZ, aby wykupić
ubezpieczenie. Spotkała mnie jednak przykra
niespodzianka – okazało się, że
mogę to zrobić dopiero wtedy, gdy zapłacę
karę za brak ubezpieczenia. Okazało się,
że korzystając legalnie ze świadczeń,
jakie przysługiwały mi jako byłemu studentowi,
wpadłem w lukę wynikającą z innego
przepisu i oprócz składki (385,27 zł), mam
jeszcze zapłacić 856,16 zł! Czy tak powinno
być – żali się czytelnik.