Wakar: „Holzwege” jak błądzenie w poszukiwaniu prawdy o artyście„Holzwege” w TR Warszawa to czasem koncert, czasem spektakl. Rzecz o niemożności dokopania się do prawdy o artyście chwilami hipnotyczna, często manieryczna, irytująca pustymi miejscami.Jacek Wakar•22 stycznia 2016
Świat zmienił się w duchową pustynię. „Płatonow” CzechowaSpośród wszystkich dramatów Antoniego Czechowa „Płatonow” najbardziej dziś inspiruje artystów. Przykładem spektakl Konstantina Bogomołowa w Krakowie – ekstrawagancki, narkotyczny w rytmie, hipnotyzującyJacek Wakar•15 stycznia 2016
Gra w okrucieństwo. „Mokradełko” Mikołaja GrabowskiegoPorażka poznańskiego „Mokradełka” w inscenizacji Mikołaja Grabowskiego bierze się z faktu, że wobec wstrząsającej reporterskiej relacji teatr niemal zawsze stoi na straconej pozycji.Jacek Wakar•10 stycznia 2016
Damy nadęte własną pychą. „Dziewice i mężatki”Janusz Wiśniewski w różnych miejscach robi od lat to samo przedstawienie. Jego ostatnia odsłona, czyli „Dziewice i mężatki”, wypadła jednak całkiem frapującoJacek Wakar•08 stycznia 2016
Jerzy Trela. Żywot aktora uczciwegoJak stworzyć fascynującą opowieść o artyście wielkim, jednak każdym słowem i gestem zaświadczającym o własnej zwyczajności?Jacek Wakar•19 grudnia 2015
„Nieznośnie długie objęcia” Wyrypajewa jak haust świeżego powietrza„Nieznośnie długie objęcia”, nowy spektakl Iwana Wyrypajewa, jest jak spacer po krawędzi – między metafizyką, brutalnym seksem, zbrukaną poezją i teatralną asceząJacek Wakar•11 grudnia 2015
„Moja pierwsza śmierć w Wenecji” w Dramatycznym to wielkie udawanie„Moja pierwsza śmierć w Wenecji” w Teatrze Dramatycznym jest tylko smutną karykaturą opowiadania Tomasza MannaJacek Wakar•08 grudnia 2015
Wakar: Wolę stary teatr Englerta niż kaligrafię ZadaryOstentacyjnie wierne literze dramatu przedstawienie Macieja Englerta wydobywa całą ironię i dystans „Niepoprawnych” Juliusza Słowackiego. Jednak czasami zdaje się, że ta zabawa służy samej sobieJacek Wakar•04 grudnia 2015
Znużenie i pustka, brak nowych idei a publika grzecznie klaszcze. „Czasem coś żywego”„Po jaką cholerę w ogóle pisać o teatrze, jeśli nie po to, by pisać o życiu?” – pytał Konstanty Puzyna. Znakomity zbiór „Czasem coś żywego”, zawierający jego najważniejsze teksty, ma szansę wyrwać go z zaklętego kręgu znawców i włączyć w nurt literatury. NareszcieJacek Wakar•20 listopada 2015
Wakar: „Na czworakach” z Jerzym Stuhrem to zmarnowana szansaJerzy Stuhr zapowiadał swoją inscenizację „Na czworakach” Różewicza jako pełne autoironii rozliczenie z samym sobą. Obietnic nie spełnił, powstało przedstawienie rażące obojętnościąJacek Wakar•17 listopada 2015