Na rynku pracy stagnacja. Podwyżki najwcześniej za rok
Pracownicy mogą zapomnieć o podwyżkach i premiach. To efekt ograniczania kosztów w przedsiębiorstwach oraz wysokiego bezrobocia. Pracodawcy nie są skłonni do podnoszenia pensji, bo pracownicy nie
mają dokąd odejść. Z kolei pracownicy boją się prosić o podwyżki,
wiedząc, że na ich miejsce jest kolejka chętnych – tłumaczy Karolina
Sędzimir-Domanowska, ekonomistka PKO BP.