Filozofia Kalego
Nasze życie byłoby chyba nudne, gdyby
nie kolejne pomysły unijnego ustawodawcy, który
zawsze chętnie coś poprawia i ulepsza. Wszystko,
rzecz jasna, dla naszego dobra - normy, definicje,
standardy i zasady. Zdążyliśmy się już
do nich przyzwyczaić w sklepie, na lotnisku czy stacji
benzynowej. Nie mówię, że wszyscy, ale
większość z nas akceptuje integrację
gospodarczą i polityczną. Mimo wielu absurdów
widzimy więcej jej plusów niż minusów.