Ostojski: Prokurator, którego nie odwołano – próba obejścia prawa [OPINIA]
W państwie prawa sama racja nie wystarcza; konieczna jest podstawa prawna. W nagłośnionej sprawie próby odwołania Prokuratora Krajowego takiej podstawy zabrakło. W styczniu 2024 r. podjęto działanie pozornie proste: odwołanie z urzędu. Zamiast zastosowania właściwej procedury ustawowej przedstawiono jednak pismo. W miejsce decyzji odwołującej pojawiło się „stwierdzenie błędnego powołania”. Taka konstrukcja nie występuje w obowiązującym prawie. Skoro Konstytucja stanowi, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, granic tych nie da się zniwelować samą pieczęcią, choćby najbardziej uroczystą.