Andrysiak: Pakt z diabłem
Dla wielu wyborców PiS A.D. 2015 to
twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony partia do
bólu konserwatywna, obca światopoglądowo,
kulturowo i estetycznie, z drugiej – jedyna, która
hasło zmiany neoliberalnego porządku wyniosła
na sztandary. Jak się wobec niej zachować?
Iść na totalne zwarcie czy popierać tam, gdzie
postulaty są zbieżne? Można przyjąć,
że każdy pomysł zgłoszony przez PiS jest
zły ze względu na jego autora, ale czy ma to
sens?