Król: Trzeba pomóc chłopom walczyć z embargiemNie jestem specjalistą od produkcji owoców i warzyw, ale mam sąsiadów, którzy się tym zajmują, i co nieco od nich wiem. Poza tym widziałem prawdziwy wielki sad i też wiem co nieco, jak się produkuje jabłka. Dlatego do irytacji doprowadzają mnie uwagi komentatorów, którzy albo dowodzą, że chłop, jeśli nie ma zapotrzebowania na jego towar, powinien zmienić branżę na lepszą, albo że polska wieś jest tak zacofana, że niepotrzebnie wkłada się w nią pieniądze z Unii Europejskiej, albo że owszem, chłopi ucierpią, ale co może zrobić rząd, który nie jest temu bezpośrednio winien.Marcin Król•05 sierpnia 2014