Egzorcyzmy Stephena KingaDla wielu ludzi „Lśnienie” Stanleya Kubricka to najlepsza adaptacja prozy Stephena Kinga. Sam pisarz jej nie znosi,Bartosz Czartoryski•03 października 2013
Nie przegap w TV: Patologiczny mikroświat„Kieł” już od pierwszej sceny przypomina surrealistyczny eksperyment.Bartosz Czartoryski•03 października 2013
"Agenci" - recenzjaBaltasar Kormákur w „Agentach” reanimuje gatunek buddy movie w stylistyce lat 80.Bartosz Czartoryski•30 września 2013
Nie przegap w TV: Duma HongkonguNakręcono o nim w ostatnim czasie kilka filmów i serial telewizyjny. Ten wirtuoz sztuk walki z Hongkongu powoli staje się mitem popkultury. I nie chodzi bynajmniej o Bruce’a Lee.Bartosz Czartoryski•26 września 2013
"Szał! Prawdziwa historia Beatlesów" - recenzja"Szał! Prawdziwa historia Beatlesów" to błyskotliwie napisana, niemal klasyczna już pozycja, która do szewskiej pasji doprowadzić może wierne legiony fanów Paula McCartneya.Bartosz Czartoryski•18 września 2013
"Liga Sprawiedliwości: Początek" - recenzjaLiga broni, Liga radzi, Liga nigdy cię nie zdradzi – słynny cytat z „Seksmisji” nawet nie potrzebuje parafrazy. Przeszło dwieście tysięcy zamówień przedpremierowych i cztery dodruki mówią same za siebie. A chodzi oczywiście o odświeżoną „Ligę Sprawiedliwości”, najlepiej sprzedający się komiks 2011 roku w Stanach Zjednoczonych. Bartosz Czartoryski•16 września 2013
"W.E. Królewski romans" DVD - recenzjaŁatwo się znęcać nad nowym filmem Madonny, tylko dlatego że wyreżyserowała go Madonna, ale faktycznie trudno dostrzec w nim plusy. Bartosz Czartoryski•05 września 2013
"Sztanga i cash" - recenzjaMichael Bay znowu kręci za grosze. To oczywiście w jego przypadku i tak fura kasy – 26 milionów dolarów – ale budżet „Sztangi i cashu” (cóż za okropny tytuł!) blednie w porównaniu z pieniędzmi, które wydano na hollywoodzkie ekstrawagancje z wygenerowanymi komputerowo, ogromnych rozmiarów robotami.Bartosz Czartoryski•30 sierpnia 2013
"Czas zemsty" DVD - recenzjaZdaje się, że irlandzki przystojniak Colin Farrell z filmu na film grywa coraz większych, żywcem wyciągniętych z kina lat osiemdziesiątych twardzieli i niewykluczone, że za ileś tam lat zobaczymy go w którejś z kolei części „Niezniszczalnych”.Bartosz Czartoryski•29 sierpnia 2013
Mark Millar: Komiksiarz z sąsiedztwaZapewne jak co piątek Mark Millar siedzi przy piwku w ulubionym pubie. I próbuje nie krzywić się na dochodzące zza oceanu wieści, że Hollywood ponownie nie poradziło sobie z jego twórczością.Bartosz Czartoryski•28 sierpnia 2013