Rojek debiutuje raz jeszcze
Mógł wybrać Smolika, z którym pracował już w studiu. Mógł pokazać, że
czuje brit pop jak mało kto. Wreszcie mógł zaskoczyć, nagrywając
alternatywny rockowy album wypełniony surowym, mocnym graniem. Jednak
Artur Rojek nie wybrał żadnej z tych dróg.