Czy Polska musi za wszelką cenę wspierać członkostwo Ukrainy w NATO? [Polska-Europa-Świat]
Kandydat opozycji w wyborach prezydenckich Karol Nawrocki poparł postulat Sławomira Mentzena o blokowaniu drogi Ukrainy do NATO. Już wcześniej deklarował w wywiadach, że „nie widzi Ukrainy ani w Unii Europejskiej, ani w NATO”. To zmiana w stosunku do polityki PiS prowadzonej na początku wojny i polegającej na całkowitym wsparciu Kijowa w aspiracjach euroatlantyckich.
Marek Tejchman i Zbigniew Parafianowicz zastanawiają się, czy jest kompromis pomiędzy wsparciem dla Ukrainy a asertywnym domaganiem się korzyści za to wsparcie? Analizują czy nadszedł czas na wprowadzenie - na wzór francuski - strategicznej dwuznaczności czy też wieloznaczności, czyli niemówienia na dzień dobry co Polska zrobi dla Ukrainy i czego nie będzie się domagała w zamian.
Francja mimo umowy z Nancy nie zapisała w niej parasola atomowego nad Polską. Bo liczy na korzyści za taką ochronę. Czy wobec tego Warszawa nie powinna również uprawiać podobnej polityki wobec Kijowa i za wsparcie żądać korzyści?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu