Wkładka antykoncepcyjna należy się kobiecie na koszt NFZ
Kiedy pani Katarzyna zapytała ginekologa o
założenie wewnątrzmacicznej wkładki
antykoncepcyjnej, tzw. spirali, usłyszała, że
tego się w ramach NFZ nie praktykuje. – Lekarz w
gabinecie publicznej przychodni powiedział, że
jeśli chcę stosować ten rodzaj zabezpieczenia
przed niechcianą ciążą, muszę
iść na prywatną wizytę i zapłacić
około 600 zł – opowiada kobieta. – Ale
kiedy porozmawiałam z koleżankami i poczytałam
wpisy na forach internetowych, dowiedziałam się,
że NFZ powinien sfinansować zabieg i że nie
tylko ja spotkałam się z odmową. Gdzie jest
prawda – pyta czytelniczka.