Monopole na cmentarzu: Czy można zmusić do korzystania z wybranej firmy podczas pogrzebu?
Gdy zmarła nasza ciocia, osoba samotna,
jako najbliższa rodzina zajęliśmy się jej
pogrzebem. Zmarła mieszkała ostatnio w Krakowie,
ale wyraziła życzenie, by ją pochować w
dawnym rodzinnym grobie w podbeskidzkiej wsi, który
zresztą przez lata opłacała – opowiada
pan Krzysztof. – I tu zaczęły się
kłopoty. Szef zakładu pogrzebowego, któremu
zleciliśmy wszystkie sprawy związane z
pochówkiem, co chwila napotykał trudności: a
to musiał nadmiarowo opłacać wykopanie grobu,
a to dodatkowo płacić za wjazd karawanu na teren
cmentarza. Bo – tak twierdził – na tym
cmentarzu prawo do świadczenia usług mają
tylko określone firmy, więc musi korzystać z
nich jako z podwykonawców. Twierdził, że to
niespotykane ograniczenia ze strony administracji cmentarza.
Trochę nie dowierzaliśmy, ale gdy przyszło do
postawienia skromnego pomnika, znów okazało
się, że możemy skorzystać z oferty tylko
jednego kamieniarza... Uważam, że to bezprawie.
Czy administracja cmentarza ma prawo do wprowadzania takich
monopoli