Jeśli pokój i dobrobyt trwają za długo, w ludziach rośnie łaknienie przemocy
Ludzie – zamiast cieszyć się spokojem – zaczynają marzyć, by znów
trochę innych powyrzynać. Dziesięć lat temu w Polsce
rekonstrukcjami historycznymi zajmowało się ledwie
5 tys. osób. Dziś jest już kilkaset grup
rekonstruktorów, a ich liczbę szacuje się na
ok. 100 tys. Z zapałem odtwarzają najefektowniejsze
rzezie w dziejach. Od starożytnych Rzymian po bitnych
żołdaków z Waffen-SS. Po każdym
spektaklu, będącym najczęściej
ozdobą jakiejś rocznicy czy festynu, od razu
wiadomo, że wojna to fajna zabawa.