Pokłosie reformy Gowina: Sądy rozłożone na łopatki, tysiące orzeczeń mogą być nieważne
Podjąć ryzyko i wydawać
wyroki, które być może okażą
się nieważne, czy już teraz
odstąpić od orzekania i sparaliżować
pracę w sądach. Przed takim dylematem
stanęli sędziowie objęci reformą
Gowina. Z opinii Sądu Najwyższego wynika, że tysiące orzeczeń mogą być nieważne. Część sędziów, których sądy zostały zniesione 1 stycznia 2013 r., od wczoraj nie wychodzi na sale rozpraw i nie wydaje wyroków.