Państwo skrajnego bogactwa i skrajnej biedy
Choć w zbiorowej wyobraźni Izrael niekiedy uchodzi za bliskowschodnią Dolinę Krzemową, sytuacja ekonomiczna wielu mieszkańców znacząco odbiega od tego wizerunku. Niemal 2 mln obywateli – w tym 900 tys. dzieci – żyje poniżej granicy ubóstwa. Bieda dotyka głównie Arabów, ultraortodoksyjnych Żydów i seniorów. Zdaniem komentatorów to burzy mit Izraela jako państwa opiekuńczego.
Choć w zbiorowej wyobraźni Izrael niekiedy uchodzi za bliskowschodnią Dolinę Krzemową, sytuacja ekonomiczna wielu mieszkańców znacząco odbiega od tego wizerunku. Pod koniec stycznia szerokim echem w tamtejszych mediach odbiły się wyniki raportu dotyczącego ubóstwa, przygotowanego przez Instytut Ubezpieczeń Społecznych (Bituah Leumi, NII). Wynika z niego, że w 2024 r. blisko 2 mln Izraelczyków – jedna piąta populacji – żyje w biedzie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.