Cień Kwaśniewskiego, czyli fałszywy prezydencki bonus [OPINIA]
Bez
względu na to, czy ktoś głosuje na lewicę, prawicę czy centrum, gdzieś z
tyłu głowy ma wdrukowane, że urzędująca głowa państwa dostaje w
kampanii rodzaj prezydenckiego bonusa. Może rywalizacja nie będzie dla
niej spacerkiem, ale na pewno jej przewaga od początku będzie duża.