Piętnastoletnia stagnacja. Włosi to kolejny kandydat, by przysporzyć Brukseli bólu głowy
Wygląda na to, że światowe rynki finansowe zaczynają się odbudowywać po początkowym szoku wywołanym wynikami brytyjskiego referendum w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej. Po krótkotrwałym spazmie rynki się ustabilizowały, czego nie można powiedzieć o systemie politycznym Unii Europejskiej, pozostającym w stanie szoku do dziś. Jednak jest jeszcze za wcześnie, by uznać, że to, co najgorsze, już za nami. Zamiast tego możemy się już zaczynać martwić kondycją Włoch.