Ludzie niepodległości: Stefan Starzyński, Warszawę widział ogromną
Chciałem, żeby Warszawa była wielka. I została
wielka! Widzę ją przez okno w całej jej chwale, otoczoną chmurami dymów,
czerwoną od ognia pożarów. Wspaniała, nie do opisania – Warszawa walcząca!” – tak
prezydent stolicy mówił przez radio do jej mieszkańców 25 września 1939
r., chwilę po nalocie dywanowym, w którym zginęło 10 tys. osób. Odmówił
wykonania rozkazu ucieczki z miasta.