Jędrzejewska: Gdzie komin, tam VAT
Taka zasada przyświecała od
początku wprowadzenia podatku od towarów i
usług. W wersji bardziej dosadnej brzmiała:
„Płacisz tam, gdzie smrodzisz”, co
dziś, gdy problem ocieplenia klimatu leży nam
dużo bardziej na sercu, miałoby jeszcze
większe uzasadnienie. A będzie akurat
odwrotnie.