Rządowe podwyżki w samorządach często na papierze. Na 600 zł najniżej uposażeni nie mają raczej co liczyć
Podwyżki dla najniżej uposażonych grup pracowników samorządowych są,
przynajmniej z pozoru, wysokie. W pierwszej kategorii zaszeregowania to
wzrost z 1100 do 1700 zł. Ale na 600 zł podwyżki najniżej uposażeni nie
mają raczej co liczyć. Jeśli już, to na znacznie mniejszą. Dlaczego? Ano
przede wszystkim dlatego, że dostawali dodatek wyrównujący do
najniższej krajowej pensji. A tej nadal pierwsza kategoria
zaszeregowania nie przekracza. Teraz więc ten dodatek, o ile w ogóle
będzie konieczny, zmniejszy się.