Kiedy szef może odmówić urlopu na żądanie
Potrzebowałem pilnie wolnego w pracy. Poinformowałem szefa, że nie będzie mnie przez dwa dni, ale nie wyraził zgody, tłumacząc to pilnymi zamówieniami od klientów. Do pracy jednak nie poszedłem, a gdy się pojawiłem, powiedział, że tym razem nie wyciągnie konsekwencji, ale żebym nie nadużywał tego prawa, bo będę miał nieprzyjemności. Czy rzeczywiście coś mi grozi i dlaczego? – pyta pan Zenon.