Od Polski w ruinie do Polski w ruinie [TWEET TYGODNIA]
Nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie,
pisał Julio Cortázar w „Grze w klasy”. Właśnie trwa przebudzenie
związane ze stanem finansów państwa, które – w zależności, jaka jest w
danym momencie mądrość etapu – są w historycznie najlepszej kondycji
albo właśnie się wyczerpują. To drugie oznaczałoby, że jest jednak
słabo, skoro w kilka tygodni z budżetowego nieba lądujemy w fiskalnym
czyśćcu.