Hadaj: Fotoradary, czyli wszyscy chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle w Polsce
Co zrobi typowy Polak z dwoma kulkami? Jedną zgubi, drugą zepsuje. Tak
wygląda zarządzanie po naszemu. Szczególnie jeśli jest to zarządzanie
autorstwa opłacanej przez wszystkich podatników instytucji, gdzie
dominuje znana przecież postawa „czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące
się należy”.