Bąk: Audi SQ5 plus. SQrczybyki chcą nas zrobić w balona
Jeden z moich znajomych – nazwijmy go Rysiek – pomimo zaawansowanego wieku, problemów
z nogami, prostatą, kręgosłupem i Bóg
jeden raczy wiedzieć z czym jeszcze, uwielbia
podróżować po świecie. Kilka razy w roku
wsiada w samolot i udaje się na drugi koniec świata.
Ostatnio wrócił z Bułgarii, co wydało mi
się mało ekscytujące. Ale gdy zapytałem go:
„Dlaczego tylko do Bułgarii?”, odparł bez
cienia pychy: „Bo wszędzie indziej już
byłem”.