Zarzut wobec kontrolera, czyli jak przykryć tortury w Barczewie
Z raportu rzecznika praw obywatelskich – pisaliśmy o nim wczoraj – wynika, że w Barczewie miało dochodzić do bicia, poniżania, podduszania, a nawet podtapiania więźniów. Tortury stosowano w pomieszczeniach bez monitoringu. Przedstawiciele MS i Centralnego Zarządu Służby Więziennej z jednej strony zapewniają, że „podchodzą z należytą powagą do każdego sygnału o możliwych nieprawidłowościach”, a z drugiej – podważają rzetelność opracowania.