Opłata reprograficzna to nie haracz od smartfonów, ale ustawowy obowiązek
Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego
(ZIPSEE ) nie zgadza się, by smartfony i tablety zostały obłożone
opłatą reprograficzną. Z kolei przedstawiciele Organizacji Zbiorowego Zarządzania, w tym ZAiKS, oczekują szybkiej decyzji ministra kultury,
która spowoduje, że pieniądze należne z mocy ustawy, będą mogły trafiać
do artystów. - To nie jest żadna „opłata za piractwo”, żaden podatek ,
ani żaden haracz od smartfonów! – prostuje upowszechniane nieścisłości prof. Dorota Sokołowska z UAM w Poznaniu.