Wiara pacjentów w doktora Google jest niebezpieczna. Może prowadzić do cyberchondrii
Cyberchondrycy, reklamożercy, pacjenci
wyjazdowi. Wierzą, że za pieniądze zdrowia nie
kupią, ale sprytem i pomysłowością
owszem. Nie muszą stać nad ranem w kolejkach do
rejestracji ani spędzać całego dnia na SOR-ze,
udając, że przewlekły kaszel to nagły
wypadek. Nowi chorzy korzystają z narzędzi, jakie
służba zdrowia sama wkłada im w ręce.