Ustawa o sukcesji wzmacnia rolę małżonków, ale ma inną lukę
Mąż prowadzi rodzinny biznes, ale jest ciężko chory i
zastanawiamy się, jak uporządkować sprawy spadkowe, w tym przejęcie tego
przedsiębiorstwa przez najbliższych. Wiem, że niedługo zacznie
obowiązywać nowa ustawa o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby
fizycznej. Kto po śmierci mojego męża będzie decydował o powołaniu
zarządcy sukcesyjnego: ja samodzielnie – jako osoba przejmująca firmę –
czy wspólnie z dziećmi? I to, że mamy z mężem wspólność majątkową, ma tu
jakieś znaczenie? A czy śmierć małżonka wpływa na rozliczenia z US?
Czytałam, że urzędy skarbowe w ogóle tego nie weryfikują. To prawda? I
czy teraz za sprawą nowych przepisów coś się tu zmieni?