Lewestam: Bajki dla dorosłych
To będzie tekst o Putinie i Kaczyńskim... Ale w ramach dygresji, czy pamiętacie jeszcze szał na stereogramy? To obrazki wyglądające, jakby malował je Jackson Pollock w Microsoft Paint, w których ukryty jest trójwymiarowy wizerunek jakiegoś przedmiotu. Pamiętacie magię, jaką niosły w sobie te „wynalazki” dla nieobytych dzieciaków, których jedynym kontaktem z elektroniką było rysowanie żółwiem w Logo (intelektualiści) albo nawalanie kaczek na Commodore (plebs)? Nie pamiętacie? Że co? Że to była tylko małomiasteczkowa jazda z peryferii, a w Warszawie modne były gumy Turbo, ty słoiku, a w ogóle wracaj, skąd przyszłaś. To ja przepraszam.