Podczas świąt lepiej nie chorować
Pani Renata musiała skorzystać
z porady lekarskiej w święta. –
Zdawałam sobie sprawę, że mogą
być kolejki, ale to, co zastałam w
placówce, przechodziło wszelkie pojęcie.
Na lekarza czekało ponad 100 osób, w kolejce
spędziłam kilka godzin, a naprawdę
źle się czułam. Usłyszałam
też, że nie zawsze złe samopoczucie jest
wystarczającym powodem do wizyty. Czy naprawdę
muszę mieć konkretne objawy, żeby
uzyskać pomoc medyczną i czy zawsze
będę musiała czekać w takich
kolejkach – zastanawia się czytelniczka