Stępień: Nadajmy odpowiednią rangę służbie cywilnej
Co najmniej zdumiał mnie
bezprzykładny atak prezesa PiS na jednego z najbardziej
zasłużonych naszych urzędników, jakim
jest, nie tylko w mojej ocenie, pan Kazimierz Czaplicki,
kierownik Krajowego Biura Wyborczego (że jego ponad
20-letnia obecność w Krajowym Biurze Wyborczym jest
zastanawiająca – red.) Owszem, Kazimierz Czaplicki
pracował jeszcze w Kancelarii Rady Państwa, w
dziale zajmującym się radami narodowymi. I,
chciałoby się powiedzieć, chwała Bogu, bo
dzięki zdobytemu tam doświadczeniu mógł
być jedną z osób, które
pośpieszyły mi z pomocą przy organizacji
pierwszych wyborów samorządowych w 1990 r.
– a nie był do tego w żaden sposób
zobowiązany.