Stawił się pijany na ćwiczenia wojskowe. Sąd pyta SN, czy to tak, jakby nie stawił się w ogóle
Do Sądu Najwyższego trafiło pytanie o rozumienie przepisu mówiącego o karze za niezgłoszenie się na wezwanie do wojska. Szczeciński sąd nabrał wątpliwości, czy można zastosować ten przepis, gdy oskarżony o ten czyn wprawdzie stawił się do jednostki, ale miał 3,5 promila.