Bąk: Ustawa śmieciowa? Do kosza z nią!
Nie mam pojęcia, dlaczego nikt w rządzie nie wpadł jeszcze na pomysł,
aby państwo zajęło się handlem na szeroką skalę. Natychmiast powinno
zostać powołane Ministerstwo Dystrybucji, które pozabierałoby
prywaciarzom wszystkich te ich biedronki, żabki, kerfury oraz lidle, a
do tego otworzyło własne sklepy z bielizną, komputerami czy akcesoriami
wędkarskimi i erotycznymi (ponoć niektóre są nie do odróżnienia).