Sędziowie - historia prawdziwa. "To nie jest tak, że leżą na Bahama i raz na tydzień łaskawie spojrzą w akta"
Zaznaczmy to jasno na początku. Ostatnie ataki na sędziów w przeważającym
stopniu są poniżej wszelkiej krytyki: nader
ogólnikowe, oparte w większości na
wyrwanych zupełnie z prawnego kontekstu zdarzeniach,
a także zbyt często podejmowane przez osoby
niekompetentne. Sprowadzają się przeważnie do
schematu „jedna pani drugiej pani”... Nie oznacza
to jednak, że obecny system praworządności jest
bez wad. I o tych prawdziwych wadach, problemach
wypada szerzej pisać.