Inflacja to cena, którą warto płacić za rozwój? Tak obecny rząd prowadzi nas do Azji
Wybierając PiS do władzy, wiedzieliśmy, że nie jest to partia
ekonomicznych merytokratów, którzy korzystają z najlepszej dostępnej
teorii ekonomicznej, która to teoria interwencję gospodarczą dopuszcza,
ale darzy ograniczonym zaufaniem. Socjalno-etatystyczny rys
ideologii PiS był przecież powszechnie znany i tylko skrajny
analfabetyzm ekonomiczny mógłby wytłumaczyć ślepotę na fakt, że rodzi on
ryzyka takie, jak wysoka inflacja. Przyjmując jałmużnę znaną jako 500+,
akceptując odwrót od prywatyzacji i rozbudowę sektora publicznego,
zgodziliśmy się na nie.