Rybiński: Jak grecka wioska i zagraniczny turysta próbują wyjaśnić kryzys strefy euro
Tydzień temu jadłem kolację w towarzystwie prezesa potężnego
europejskiego koncernu, którego produkty każdy z nas ma w swoim domu.
Rozmowa dotyczyła perspektyw gospodarczych Europy i naszego regionu. Gdy
przedstawiłem, w jaki sposób próbuje się w strefie euro „zadrukować”
problem kryzysu zadłużenia, prezes zaproponował, że opowie krótką
historię.