Uniwersytet Warszawski wspiera rodziców-studnetów. Mogą korzystać z BUWialni Dzieci się bawią, a tuż obok rodzice uczą się do sesji. Pociechy studentów Uniwersytetu Warszawskiego mogą czekać na swoich rodziców w BUWialni. To specjalne pomieszczenie w akademickiej bibliotece przystosowane do potrzeb najmłodszych.18 czerwca 2015
Alimenty mogą być wyższe, jeśli rosną wydatki na dzieckoPani Renata jest mamą siedmioletniej Gabrysi. – Ojciec dziecka płaci alimenty już od kilku lat, ostatnio jednak wzrosły koszty utrzymania. Gabrysia korzysta z zajęć korekcyjnych, ma wadę wzroku, w związku z czym musi nosić okulary. Chodzi też do ortodonty. Staram się jak mogę, ale sama dużo nie zarabiam, nawet z alimentami nie wystarczy na wszystko. Chciałabym, żeby były mąż płacił wyższe kwoty, ale kiedy o tym wspomniałam, usłyszałam, że to moje fanaberie, a poza tym raz ustalonych alimentów nie można zwiększyć. Nie chcę się z nim kłócić, ale czy faktyczne ma rację i nie mam co się starać o wyższe świadczenie – zastanawia się czytelniczkaMaria Kuźniar•11 czerwca 2015
Główną przyczyną odbierania dzieci są uzależnienia rodzicówSeredyn przedstawiła w Sejmie informację na wniosek klubu ZP, który pytał o "opresyjną ingerencję organów państwa we władzę rodzicielską". Występujący w imieniu wnioskodawców Jacek Żalek pytał, czy odbieranie dzieci biednym rodzicom ma być remedium na ubóstwo dzieci. Przekonywał, że z punktu widzenia kosztów finansowych taniej byłoby pomóc rodzinie i zapobiec jej rozbiciu - koszty utrzymania dziecka w pieczy zastępczej są najczęściej kilkukrotnie wyższe niż wsparcie, które wystarczyłoby na poprawę sytuacji rodziny.11 czerwca 2015
Z dzieckiem na rowerze jeździmy po chodnikuKupiliśmy naszemu siedmioletniemu synowi troszkę większy rower na Dzień Dziecka. Oczywiście zaraz trzeba go było wypróbować. A że w okolicy nie ma jeszcze ścieżki rowerowej, pojechaliśmy – i ja, i dziecko – chodnikiem. Tu zostaliśmy zrugani przez dwie starsze panie, bo rowerem jeździ się po ulicy. Syn się trochę speszył, wszak to była pierwsza wycieczka na nowym sprzęcie, a tu taka przykrość. Zjechaliśmy na ulicę. Tu jednak zareagował kierowca, krzycząc, że z dzieckiem się jeździ po chodniku. No i jak mam uczyć syna przepisów i kultury jazdy, skoro jakbyśmy nie jechali – jest źle – żali się pan MirosławMałgorzata Raczkowska•11 czerwca 2015