Jak opracować gminny program rewitalizacji, by zwalczać negatywne zjawiska społeczno-przestrzenne
Wydawać by się mogło, że od 2015 r., kiedy po raz pierwszy w historii polskiego ustawodawstwa uchwalono ustawę o rewitalizacji obszarów zdegradowanych, na tego typu działania zapanowała istna moda i wszystko na ten temat już wiadomo. Wciąż się jednak się zdarza, że włodarze i urzędnicy nazywają rewitalizacją przebudowę parkingów gminnych czy termomodernizację budynku urzędu. Tymczasem ani jedno, ani drugie w żaden sposób nie wpisuje się w znaczenie tego słowa. Jeżeli bowiem inwestycja infrastrukturalna nie pomaga w rozwiązywaniu problemów lokalnej społeczności, to nie ma nic wspólnego z rewitalizacją.Osobną kwestią jest to, jak rewitalizować z głową. Przede wszystkim należy mieć dobrą strategię - najlepiej opisaną w specjalnym dokumencie, czyli gminnym programie rewitalizacji. I choć na jego opracowanie potrzeba czasu i cierpliwości, zdecydowanie warto to zrobić. Gminne programy rewitalizacji pozwalają na pozyskiwanie funduszy europejskich, a od 2023 r. bez dokumentu otrzymanie dofinansowania z UE na rewitalizację będzie w zasadzie niemożliwe. Podpowiadamy, krok po kroku, jak się do tego zabrać.