Sędziowie nie idą na barykady: Ogłoszona przez kolejnego ministra sprawiedliwości reforma niezbyt ich wzrusza
Wbrew temu, co można by
przypuszczać, słuchając opinii
wygłaszanych przez prominentnych przedstawicieli
sędziowskiego samorządu, osoby
zakładające do pracy togi z fioletowymi obszywkami
i złote łańcuchy są dalekie od tego, aby
pobiec z bronią na barykady w celu obrony demokracji i
niezawisłości ich zawodu. Ogłoszona przez
kolejnego ministra sprawiedliwości reforma systemowa
także niezbyt ich wzrusza. – Pożyjemy,
zobaczymy – mówią. I dodają, że
zmiany są potrzebne. Analiza sytuacji i pomysły,
jakie zaserwował niedawno Zbigniew Ziobro, są w
większości zasadne i słuszne. Ale trzeba
zobaczyć, w jaki sposób (i czy w ogóle) te
hasła zostaną zrealizowane.