Reforma edukacji ma ludzką twarz: nauczyciela sfrustrowanego, bo okłamanego
O reformie mówi się w kontekście uczniów, dostosowywania szkół,
problemów gmin. Ale zapomina się, że ma ona również ludzką twarz.
Człowieka sfrustrowanego, bo okłamanego. Załamanego, bo często bez pracy
i perspektywy pracy – mówią nauczyciele. Kiedyś stażysta, mianowany, z kontraktu i dyplomowany. Dziś: komiwojażer, objazdowy, z doskoku.