"…i kamieni kupa", czyli dlaczego unikać książek pisanych przez polityków
Od książek pisanych przez byłych polityków warto
stronić. Przede wszystkim dlatego, że zazwyczaj rozczarowują. Dopóki
autorzy są u władzy, otacza ich specyficzna aura. Dzięki niej tworzy się
wrażenie, że mamy do czynienia z nadludźmi, którzy myślą oryginalniej i
ciekawiej niż reszta śmiertelników. Osobiste spotkania z politykami
często tę aurę niwelują. Podobnie książki. Czytamy, czytamy i nagle się
orientujemy, że ci półbogowie wielu rzeczy nie znają, wielu nie
rozumieją, a często nawet nie chcą zrozumieć. Że powtarzają zasłyszane
banały, nierzadko wyczytane w tych samych gazetach, które latami
próbowały zgłębić, co też siedzi w głowach takich polityków.