Pandemia a tajne głosowanie na zdalnej sesji rady gminy. Pięć pytań o procedury
Po naszym grudniowym tekście dotyczącym tego, jak pogodzić zdalne sesje z tajnością głosowania, do redakcji napłynęły pytania o szczegółowe rozwiązania związane z przeprowadzeniem takiego posiedzenia. Odpowiedź nie jest łatwa, bo przepisy są bardzo lakoniczne, a orzecznictwa brakuje. Jednak niektóre gminy mają już za sobą takie głosowania. W Milanówku zdecydowano się na dowóz urny do miejsc zamieszkania radnych, a w Szczecinie – jak poinformował nas dyrektor biura tamtejszej rady miasta, a jednocześnie pełnomocnik ds. organizacji wyborów Rafał Miszczuk – wyznaczono godziny, w których radni pojedynczo przyjeżdżali do sali sesyjnej i oddawali głosy, w obecności trzech członków komisji skrutacyjnej. O przyjęte przez obie jednostki rozwiązania spytaliśmy prawników. Niestety ich opinie są rozbieżne, dlatego mogą być jedynie wskazówkami, jak postąpić w danym przypadku.