Radwan: Prywatne przedszkole daje się lubić
Trudno mi trochę zrozumieć samorządowców. Z jednej strony mówią,
że przez sześciolatki, które zostaną w
przedszkolach, zabraknie miejsc dla trzylatków, a z
drugiej nic nie robią, aby tworzyć dodatkowe miejsca
w tych placówkach. Co więcej, nie zamierzają
nawiązywać współpracy w tym zakresie z
prywatnymi podmiotami.