Szadkowska: Konsultacje – wszyscy ich chcą, mało kogo interesują
To, że parlamentarzyści rządzącej partii (która
by nie była akurat u władzy) są bezwolną maszynką do przegłosowywania
rządowych pomysłów, wiadomo od dawna. Nie jest też tajemnicą, że w
ostatnich latach ów mechanizm działa wyjątkowo szybko i sprawnie, nie
zacinając się, zwłaszcza przy ustawach w jakikolwiek sposób dotyczących
wymiaru sprawiedliwości. Przepchnięcie przez Sejm w dwie doby potężnej
nowelizacji kodeksu karnego jest już niewątpliwie pójściem na rekord,
ale – niestety – pewnie i on zostanie jeszcze nie raz pobity. W końcu czasu do kolejnych wyborów parlamentarnych mało, a spraw do załatwienia wiele.