Marzenie skarbówki: opodatkować nawet to, czego nie ma i nigdy nie było
Jeśli ktoś szuka logiki w poczynaniach fiskusa, nie nadaje się do pracy w urzędzie skarbowym. Fiskus żąda podatku od pracowników, którym pracodawca opłacił wyjazdy i
imprezy integracyjne, basen czy zajęcia na sali gimnastycznej. Nieważne,
że część z nich została w domu, nie umie pływać lub ma złamaną rękę.