Każdy sprzedawca odpowiada za wady towaru
Sprzedałem używany motocykl osobie
fizycznej – pisze pan Sebastian. – Po kilku
dniach zadzwonił kupiec i poinformował mnie,
że pojazd ma uszkodzoną skrzynię biegów.
Serwis wycenił naprawę na 1000 zł. Nowy
właściciel zażądał, żebym
poniósł te koszty w całości.
Powiedział, że jeśli tego nie zrobię,
wytoczy mi sprawę w sądzie. Dlaczego? Przecież
w dniu sprzedaży motocykl był sprawny. Ponadto
zawarliśmy umowę, w której jest
następujący zapis: „Kupujący
zapoznał się ze stanem technicznym pojazdu”.
Czy naprawdę muszę pokryć te koszty –
pyta czytelnik