Nowa odsłona DGP: unikatowe połączenie gospodarki i prawa
Wyborcy przetasowali parlament. Premier zrekonstruuje rząd. Czytelnicy zmienili Dziennik Gazeta Prawna. Tylko pozornie te wydarzenia się ze sobą nie łączą. Wspólnym mianownikiem są ludzie. To oni decydują, kto będzie uchwalał prawo, kto ma je egzekwować, kto opracowuje i realizuje założenia ekonomiczne państwa i kto o tym pisze. W tym ostatnim przypadku wybór padł na DGP.