Wittenberg: Sztuczna inteligencja to nie zabawka dla dzieci. Nasze jednorożce miały eksplodujące czaszki z wylewającym się mózgiem [OPINIA]
Aplikacje wykorzystujące modele sztucznej inteligencji to jeden z najgorętszych trendów w internecie. Są proste w użyciu, a rezultaty ich działania mogą wydawać się magiczne. Wystarczy kilka minut, by zamienić swoje zdjęcia w astronautów na Marsie czy potwory z przeszłości. Dorośli, nawet obeznani z tematyką zagrożeń w internecie, rzucili się do generowania zdjęć i chwalenia się wynikami w portalach społecznościowych. Nie mam wątpliwości, że – tak jak wszystkie nowinki – trafią one w ręce najmłodszych. Tymczasem to fatalny pomysł.